Komputeryzacja szkoły czy zarządzanie informacją w szkole?
Wojciech Magdoń, Ekspert ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
W szkole najważniejsza jest informacja. Bo czyż nie jest tak, że wszystkie procesy, które się w niej odbywają można sprowadzić do przepływu, analizy i przetwarzania rozmaitych informacji? Dlaczego zatem coś tak oczywistego, jak ulepszenie zarządzania informacją jest w szkole tak niedoceniane? W szkole realizowane są między innymi następujące procesy: nauczanie, uczenie się, wychowanie, opieka, zarządzanie, kierowanie.
W nauczaniu, uczeniu się, wychowaniu gromadzimy, przekazujemy i analizujemy różnego rodzaju informacje. Informacja ta kierowana jest do uczniów, ale również obserwujemy jej odwrotny przepływ od uczniów do nauczycieli. Część informacji dotyczących nauczania i wychowania to również współdziałanie z rodzicami uczniów. Organizując opiekę w szkole, diagnozujemy potrzeby uczniów w tym zakresie. Analizujemy związane z tym informacje. Zarządzając i kierując szkołą, informujemy społeczność szkolną o celach naszych działań i zadaniach, które chcemy wykonać, wydajemy polecenia, diagnozujemy organizację, planujemy pracę itp. Tak naprawdę, aby zrealizować te wszystkie zadania, musimy roztropnie zarządzać informacją.
Szkoła zawsze „karmiła się informacją”, przetwarzała ją i przekazywała. Informacja jest solą szkoły. Tak jest i było w każdym z procesów, jakie przebiegają w szkole. Wkroczyliśmy jednak w dobę rewolucji cyfrowej. Wiek XXI to wiek społeczeństw informacyjnych. Wokół nas odbywa się rewolucja technologiczna związana z informatyzacją i komunikacją. Żyjemy też w epoce internetu. Przetwarzanie, analiza i przekazywanie informacji stało się znacznie bardziej efektywne, niż było kiedykolwiek wcześniej. Dlatego też i szkoła nie może trwać w epoce sprzed rewolucji cyfrowej. Musi wpisywać się w tę rewolucje, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Fragment artykułu pojawił się na łamach Gazety Szkolnej.
Pobierz cały artykuł >>
Po co komu technologia informacyjna w szkole?
Marek Konieczniak, Dyrektor ds. rozwoju produktów w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
Pozornie pytanie to w obecnym czasie jest już nieaktualne. Przecież wszyscy wiedzą, że komputery to codzienność, a informatyka lub technologia informacyjna to przedmioty obowiązkowe w szkołach. Czy rzeczywiście jest jeszcze nad czym się zastanawiać? Chciałbym postawić tezę, że odpowiedź na to pytanie nie została udzielona w pełni, a polska oświata nie przemyślała do końca implikacji, jakie niesie ze sobą technologia informacyjno-komunikacyjna. W przeciętnej polskiej szkole jest już wystarczająca liczba komputerów, jednak nie ma systemowego i przemyślanego wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnej. Polska szkoła została skomputeryzowana, jednak nie została w pełni zinformatyzowana. Komputeryzacja to wyposażanie w komputery. Informatyzacja to przemyślane i skuteczne wykorzystywanie technologii informacyjnej w procesie przechodzenia do społeczeństwa informacyjnego. Jest procesem wprowadzania społeczeństwa w wiek technologii cyfrowych. Informatyzacja obejmuje komputeryzację, natomiast komputeryzacja może istnieć bez informatyzacji, będąc jednak wówczas pustą wydmuszką niezrealizowanych możliwości.
Jeśli sięgniemy do państwowej statystyki tylko z dwóch ostatnich lat, według corocznie wydawanego raportu GUS na temat oświaty i wychowania, okaże się, że w wielosetstronicowym opracowaniu państwo jest w stanie wypowiedzieć się statystycznie tylko na temat komputeryzacji. Na niespełna trzech stronach dowiemy się, że rośnie współczynnik komputeryzacji, czyli zwiększa się odsetek szkół posiadających komputery, a obniża się wskaźnik liczby uczniów przypadających na komputer oraz znajdziemy identyczne stwierdzenie w obu opracowaniach, „że pomimo ogromnego postępu w zakresie wyposażenia szkół w komputery, jaki obserwujemy od 2000 roku, Polska nadal znacznie odstaje pod tym względem od pozostałych krajów Unii Europejskiej”.
Fragment artykułu pojawił się na łamach Gazety Szkolnej.
Pobierz cały artykuł >>
Budowanie społeczeństwa informacyjnego w Polsce a polski nauczyciel
Wojciech Magdoń, Ekspert ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
Dokument MSWiA Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013 definiuje społeczeństwo informacyjne jako „społeczeństwo, w którym przetwarzanie informacji z wykorzystaniem technologii informacyjnych i komunikacyjnych stanowi znaczącą wartość ekonomiczną, społeczną i kulturową”.
Autorzy strategii zauważają: „Wśród słabych stron mogących hamować rozwój społeczeństwa informacyjnego w Polsce wymienić należy niski stopień wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych w szkolnictwie”.
Już na etapie projektowania wymagań funkcjonalnych systemu postanowiłem skonsultować swoje pomysły z ludźmi zajmującymi się edukacją – z dyrektorami szkół. Uznałem, że system ma służyć jego klientom, a zatem wymagania funkcjonalne powinny być zgodne z ich oczekiwaniami. Pojawił się pierwszy problem – znacząca grupa osób nie chciała proponowanych zmian. Pojawiały się pytania: „Po co nam ten system?”, stwierdzenia: „Radzimy sobie z zarządzaniem szkołą, nie są nam potrzebne narzędzia informatyczne”. Niechęć ta przejawiała się również w procesie wdrażania. Wdrażając e-wywiadówkę i inne aplikacje systemu, słyszałem od nauczycieli: „To odhumanizuje kontakty szkoły i rodziców”, „Rodzice przestaną przychodzić do szkoły”, „Nudzą się w tym urzędzie i wymyślają głupie nowinki”, „Daliby święty spokój szkole” itp. Oczywiście przyczyną takich wypowiedzi jest naturalna niechęć do zmian. Zastanawiałem się jednak, skąd bierze się aż taka do nich awersja.
Artykuł pojawił się na łamach Gazety Szkolnej.
Pobierz cały artykuł >>
Funkcja oceny szkolnej
Wojciech Magdoń, Ekspert ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
W polskiej szkole proces oceniania uważany jest za bardzo ważny. Został on rozpracowany teoretycznie i prawnie. Ocenianie w szkole regulują: rozporządzenie MEN i wewnątrzszkolne systemy oceniania. Na temat oceniania, oceny szkolnej oraz znaczenia i roli oceniania w szkole napisano bardzo wiele. Wystarczy jedno z tych haseł wpisać do wyszukiwarki a pojawią się tysiące informacji. Jest również wiele pozycji książkowych traktujących naukowo lub mniej naukowo o problemie oceniania w szkole. Zapewne nie będę oryginalny w moich przemyśleniach na temat oceny szkolnej, a to, co poniżej napiszę, zostało już wielokrotnie omówione. Proszę jednak traktować ten tekst jako moje zdanie w sprawie. Nie jest to praca naukowa ani zbiór informacji o funkcji oceny szkolnej, to bowiem powielekroć opisali już teoretycy i praktycy edukacji. Jest to po prostu komentarz, wynikający z mojego doświadczenia jako nauczyciela, urzędnika oświatowego i samorządowego. Może o tyle ciekawy, że pisany z dystansu (od kilku lat nie jestem już czynnym nauczycielem) – oraz wynikający z obserwacji wielu szkół trochę z boku, ponieważ nadzorowałem pracę szkół jako pracownik Kuratorium Oświaty, a także urzędnik i działacz samorządowy. Moje obserwacje mogą być również ciekawe z tego względu, że bywałem dyskutantem na wielu forach dotyczących edukacji – zarówno lokalnych, jak i krajowych.
Fragment artykułu pojawił się na łamach Gazety Szkolnej.
Pobierz cały artykuł >>
Elektroniczny dziennik lekcyjny – dla rodzica czy dla ucznia?
Jan Zięba, Ekspert ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
W lipcu 2009 r. minister Katarzyna Hall podpisała rozporządzenie zmieniające rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 19 lutego 2002 r. w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji.
Nowelizacja umożliwia m.in. prowadzenie dzienników elektronicznych, które mogą obecnie całkowicie zastąpić tradycyjne dzienniki prowadzone w formie papierowej. Prawne usankcjonowanie wykorzystywania w szkołach dzienników elektronicznych wydaje się naturalnym dostosowaniem szkolnej rzeczywistości do pojawiających się nowych możliwości wynikających z rozwoju technologii informacyjnej.
Na pierwszy rzut oka dopuszczenie prowadzenia dzienników elektronicznych można porównać do wprowadzonej przed kilkoma laty pierwszej w polskim prawie oświatowym zmiany wymuszonej postępującą rewolucją cyfrową, wskutek której umożliwiono drukowanie świadectw szkolnych, które wcześniej musiały być wypełniane pismem ręcznym. Innym nasuwającym się porównaniem jest zastąpienie w szkołach maszyn do pisania edytorami tekstów. Warto jednak uświadomić sobie, że drukowanie świadectw szkolnych zamiast ich żmudnego ręcznego wypełniania to jedynie pewna oszczędność czasu dla wychowawców klas. Zastąpienie maszyny do pisania edytorem tekstu to wprawdzie znacznie więcej, biorąc pod uwagę ogrom usprawnień, jakie w technologii przygotowywania treści oraz ich przenoszenia na papier niesie komputer, ale z punktu widzenia efektu końcowego, którym jest trwałe i czytelne zapisanie pewnych treści, nie jest to taka znowu wielka rewolucja.
Artykuł pojawił się na łamach Gazety Szkolnej.
Pobierz cały artykuł >>
Jedna Sigma, wiele rozwiązań
Marek Konieczniak, Dyrektor ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
Firma VULCAN od lat promuje i wdraża arkusze elektroniczne przydatne w kontroli wysokości wynagrodzeń, a więc największej części budżetu oświaty. Wielu organom pomogła wprowadzić system wyznaczania limitu środków finansowych na zatrudnienie pracowników w oświacie.
Projektując Sigmę Optivum – nowe narzędzie do zarządzania oświatą, przyjęto założenie, że program do kontroli finansów powinien dawać swobodę w planowaniu budżetu. Korzystanie z Sigmy Optivum pozwala sporządzać budżet w takiej formie, w jakiej organ robił to do tej pory. Może to być metoda oparta na wyliczeniach wskaźnikowych bądź metoda negocjacyjna. Z programu mogą również z powodzeniem korzystać placówki, które wyliczają środki na zatrudnienie w oparciu o parametry. Sigma Optivum nie tylko daje możliwość wyboru dowolnej metody planowania budżetu, ale pozwala również łączyć wyżej wymienione formy. Nowe narzędzie posiada mechanizm grupowych zmian wartości projektów planów finansowych, który umożliwia korektę projektów na wiele różnych sposobów, w określonych wcześniej zakresach.
W Sigmie Optivum można wprowadzać kwoty odniesień na dowolnym poziomie szczegółowości, a tym samym kontrolować zmiany w budżecie na bieżąco. Narzędzie,
o którym tu mowa, jest tak skonstruowane, aby możliwe było korzystanie z niego również wtedy, gdy nie wszystkie szkoły je posiadają. Oczywiście najłatwiej gromadzić dane w Sigmie Optivum przy pomocy Arkusza Optivum czy Księgowości Optivum. Jednak w sytuacjach, gdy placówki nie używają tych programów, mogą skorzystać z dostępu internetowego do bazy danych Sigmy Optivum. Logując się do swojego kanału dostępu, ręcznie tworzą projekt planu oraz wypełniają comiesięczne sprawozdania dotyczące realizacji budżetu.
Narzędzie nie tylko daje możliwość wyboru metody wyliczania budżetu oświaty, ale także pozwala rozpocząć pracę z programem w dowolnym momencie cyklu budżetowego. Elastyczność to zatem najmocniejsza strona Sigmy Optivum.
Pobierz cały artykuł >>
Budować tabele czy analizować informacje?
Marek Konieczniak, Dyrektor ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
Właściwe zarządzanie oświatą wymaga dostępu do rzetelnych informacji, a to z kolei wiąże się z koniecznością obsługi komputera zaopatrzonego w odpowiednie oprogramowanie, które ma służyć jako narzędzie w procesie pozyskiwania informacji. Najistotniejszym elementem programu jest jego koncepcja. Przydatność koncepcji (a więc i programu) ocenić może jedynie osoba, która wie, czego oczekuje od programu, czyli posiada wiedzę merytoryczną na temat zagadnień ujętych w danym oprogramowaniu. Skoro program dotyczy oświaty, to najlepiej się w nim odnajdzie ten, komu ta tematyka nie jest obca.
Podstawowe i najważniejsze kryterium oceny przydatności oprogramowania to łatwość docierania do informacji. Osoba merytorycznie przygotowana do analizy danych oświatowych, wyciągając wnioski, interpretując zestawienia, uzyska odpowiedzi na postawione przez siebie pytania, zarówno na te proste - widoczne gołym okiem, jak i te trudne, wymagające odkrycia jawnych i ukrytych powiązań pomiędzy danymi.
Szukając odpowiedzi, użytkownik programu powinien otrzymywać ją w miarę szybko, bez etapów pośrednich (budowania tabel itp.) powinien móc poddawać analizie dane zgromadzone w programie.
Sigma Optivum umożliwia analizę danych, modyfikację raportów i zestawień, a tym samym uzyskanie wielu informacji dotyczących szkół, uczniów, funkcjonowania placówek itd. Wystarczy w tabeli wybrać specyfikację szkoły, a zobaczymy, jak różne są koszty kształcenia ucznia w szkole specjalnej i ogólnodostępnej. Przyglądając się kosztom prowadzenia szkół, należy pamiętać, że porównujemy je między sobą, a bierzemy przy tym pod uwagę warunki organizacyjne, które mierzymy liczbą godzin nauczycielskich przypadających na jednego ucznia. Szkoły będą miały różną kwotę na ucznia, gdyż różna jest kadra nauczycielska, jej wykształcenie i awans zawodowy. Porównywanie szkół wymaga uwzględnienia wielu aspektów.
Pobierz cały artykuł >>
Raporty na życzenie
Jan Zięba, Ekspert ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
Konstruując Sigmę Optivum, bardzo wiele uwagi poświęcono modułowi raportowania. Dzięki temu jest on prosty, jednolity i elastyczny. Użytkownik może wpływać na ostateczny wynik swojej pracy zarówno poprzez określenie parametrów raportu przed jego wykonaniem, jak również poprzez przekształcenie gotowych raportów za pomocą Excela.
Przygotowanie raportu wymaga jedynie kilku prostych działań. W pierwszej kolejności należy dokonać wstępnej selekcji placówek, które mają zostać uwzględnione w raporcie, a następnie wybrać typ raportu. I gotowe!
Przygotowany raport można jednym kliknięciem myszy dostosować do własnych potrzeb lub przekształcić w Excelu, wykorzystując do tego mechanizm tabel przestawnych.
Pobierz cały artykuł >>
Sztuka gromadzenia wiarygodnych danych
Jan Zięba, Ekspert ds. rozwoju w firmie VULCAN
Zobacz więcej >>
Dobry system, to nie taki, który po prostu gromadzi dane, ale taki, który gromadzi dane kompletne i wiarygodne, ponieważ tylko takie są naprawdę użyteczne. Sigma Optivum spełnia te wymagania, ponieważ dane dostarczane do niej z innych systemów są sprawdzane i weryfikowane.
Istotna część informacji przekazywanych do hurtowni danych oświatowych Sigma Optivum pochodzi z programu Arkusz Optivum, który jest wyposażony w różnorakie mechanizmy kontroli sprawdzające kompletność i wiarygodność danych. Żaden dyrektor nie może sobie pozwolić na nieprecyzyjne opisanie nauczycieli w arkuszu organizacyjnym, ponieważ konsekwencją takich nieścisłości będzie źle zaplanowany budżet szkoły.
Fakt, że źródłem danych są powstające w wersji elektronicznej dokumenty, sprawia, że nie ma możliwości pojawienia się błędów wynikających z przepisywania danych z jednego systemu do drugiego. Raz wprowadzone do programu Arkusz Optivum dane przesyłane są do Sigmy elektronicznie.
Arkusz Optivum - wyposażony w mechanizm merytorycznej kontroli poprawności arkuszy organizacyjnych - sygnalizuje użytkownikowi, które z wprowadzonych informacji wydają się mało prawdopodobne lub zawierają potencjalne błędy w danych.
Program na bieżąco informuje także o wszelkich odstępstwach planów nauczania konkretnych oddziałów od ramowych planów zapisanych w rozporządzeniu MEN.
Sama Sigma, porównując dane o liczbie uczniów pochodzące z arkuszy organizacyjnych i z SIO, sprawdza ich rzetelność. Większe różnice pomiędzy tymi liczbami pozwalają wykryć błędy w danych.
Jak widać, Sigma Optivum to nie tylko technologiczne rozwiązanie pozwalające zgromadzić w centralnej bazie dużą ilość różnorodnych danych, ale przede wszystkim przemyślany system gromadzący naprawdę wiarygodne dane.
Pobierz cały artykuł >>
Bieżąca kontrola wykonania planów finansowych
Krzysztof Madejczyk
Zobacz więcej >>
Zatwierdzony budżet oświaty wymaga nieustannej kontroli pod kątem jego realizacji. Jest to konieczne przede wszystkim do terminowego sporządzania sprawozdań budżetowych oraz do wyliczania i przygotowywania okresowych transz pieniężnych przekazywanych szkołom w odpowiednich przedziałach czasowych. Oprócz spełnienia powyższych obowiązków, bardzo istotnym elementem monitorowania wydatków jest śledzenie odchyleń od zaplanowanego rozkładu wydawanych środków budżetowych, aby móc szybko i skutecznie reagować w sytuacjach jakichkolwiek nieprawidłowości.
Spełnienie powyższych założeń jest możliwe tylko wtedy, gdy dostarczana informacja o realizacji planów finansowych jest rzetelna i dociera do jednostki samorządu terytorialnego terminowo oraz posiada szczegółowość odpowiednią do pełnej analizy.
W Sigmie Optivum obok zatwierdzonych planów finansowych zbierane są dane dotyczące ich realizacji. Dane te trafiają do bazy danych w postaci elektronicznej przez wprowadzenie ich do systemu za pośrednictwem witryny internetowej udostępnionej służbom księgowym. Bardziej efektywnym rozwiązaniem jest jednak przekazanie tych danych bezpośrednio z programu Księgowość Optivum. Po zebraniu danych o realizacji planów można sporządzić wiele różnorodnych raportów, w tym jednostkowe i zbiorcze raporty budżetowe typu Rb.
Pobierz cały artykuł >>