Społeczne Towarzystwo Oświatowe
 Europejskie Stowarzyszenie Rodziców
Edukacja i Dialog
 
okładka
okładka

nr 3 (196) „Edukacja i Dialog”
marzec 2008

TEMAT NUMERU: O uczeniu się. Jak stymulować ten proces?

 
Od redaktora

Od stworzenia nowej formuły naszego miesięcznika staramy się analizować i diagnozować stan polskiej edukacji. Wyznaczamy trendy dla nowoczesnej dydaktyki i prezentujemy sprawdzone modele zarządzania szkołą. Sięgamy w przyszłość. Jednak ostatnie moje doświadczenie zmieniło mój pogląd na narodową edukację. Od roku uczestniczę w niezwykłym programie Szkoła Równych Szans realizowanym wspólnie przez trzy organizacje pozarządowe (Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej, Społeczne Towarzystwo Oświatowe i Fundację Edukacja dla Demokracji. Jako doradca miałem okazję odwiedzić kilkanaście szkół realizujących niezwykłe projekty. Z podziwem obserwowałem działania szkół i niezwykłe efekty pracy nauczycieli. Z zazdrością i satysfakcją uczestnicy szkolnych projektów opowiadali o działaniach, które pozwoliły uczniom poczuć się sprawca wyjątkowych wydarzeń. Szkoła Równych Szans to program, który pozwolił uwierzyć mi w siłę polskiej szkoły i polskich nauczycieli. To program, który udowodnił, że wystarczy ludziom wskazać cele, udostępnić przestrzeń do działania i dać impuls, a potrafią się zaangażować, integrować i z całą społecznością stworzyć dzieło, które przerośnie najśmielsze oczekiwania. Wielokrotnie szkoły uczestniczące w programie zadziwiły same siebie. Rodzice od nowa uwierzyli, że szkoła to nie wyłącznie źródło dostarczania czasem nie najświeższych informacji, ale przede wszystkim miejsce rozwoju indywidualnych talentów ich dzieci. Stało się coś niezwykłego. Uczniowie uczestniczyli w zajęciach, które do tej pory mogły pozostawać w wielu przypadkach jedynie w sferze marzeń. Wielu z nich po raz pierwszy było w teatrze, po raz pierwszy znalazło się w operze, wzięło udział w koloniach, pływało w basenie, czy też odwiedziło muzeum. Dla sporej liczby młodych ludzi była to jedyna i być może niepowtarzalna okazja do uczestnictwa w życiu kulturalnym. Wielokrotnie zdarzało się, że dzięki programowi ujawniały się talenty artystyczne. Za sprawą powstających i działających zajęć pozalekcyjnych wydano mnóstwo gazet szkolnych, nakręcono sporo filmów, zorganizowano liczne festiwale nauki, wystawy, wystawiano inscenizacje. Wiele szkół zdecydowało się na zwiększenie liczby zajęć sportowych, zorganizowanie obozów, regularnych wyjazdów na basen, treningi pod okiem trenerów. Szkoła Równych Szans dała też uczniom z obszarów wiejskich, małych szkół i niewielkich ośrodków dostęp do współuczestniczenia w doniosłych wydarzeniach kulturalnych kraju. Głównym założeniem Szkoły Równych Szans było wyrównywanie szans edukacyjnych oraz zwiększenie aspiracji edukacyjnych i społecznych uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, ze szczególnym uwzględnieniem tych, którzy mieszkają na terenach wiejskich. Program udowodnił, że w polskich nauczycielach tkwi ogromny potencjał. Prezentowany przez media obraz szkoły mało kreatywnej, nudnej i nieciekawej nie zawsze jest prawdziwy. Dzięki współpracy z samorządem lokalnym szkoła może być dziś interesująca, bogata w ofertę i niezwykle innowacyjna. Wszystko zależy od ludzi, ich pomysłów i środków, jakimi dysponują na ich realizację. Program przyniósł wymierne efekty. Obudził aktywność społeczności szkolnych. Umożliwił realizację celów, zgodnie z kierunkami wskazanymi w dokumentach programowych szkoły. Samorządy dostrzegły w działaniach szkoły wielki potencjał. Szkoły bardzo wysoko oceniły z kole zaangażowanie się władz lokalnych w realizację programu. Stało się to impulsem do ponownego przemyślenia przez samorządowców ich znaczenia i roli w rozwoju konkretnej oferty edukacyjnej w środowisku.

Dyrektorzy wraz z nauczycielami otrzymali znakomite narzędzie w postaci profesjonalnego zarządzania projektami. Abstrakcyjne pojęcia misji i wizji zostały przekształcone w solidne i użyteczne fundamenty planowania. W wielu przypadkach szkoły stały się silnym ośrodkiem życia kulturalno-edukacyjnego. Wzrosło ich znaczenie w środowisku lokalnym, wzrosła też przewaga konkurencyjna małych szkół. Korzyścią stało się ułatwienie i usprawnienie bieżącego funkcjonowania szkoły. Mając jasno wytyczone cele i określone zadania, szkoły mogły zdystansować się od codziennych kłopotów finansowych i zyskały pewną niezależność od wpływów otoczenia. Przekazanie szkołom funduszy w postaci grantów pozwoliło tym samym na właściwe delegowanie uprawnień tym, którzy najlepiej znają potrzeby uczniów. Według przejrzystych procedur wiadomo było, kto i w jaki sposób, powinien rozwiązywać pojawiające się problemy oraz udzielać odpowiedzi na pytania i krytykę wszystkich zainteresowanych funkcjonowaniem danej placówki oświatowej. W ramach programu został uruchomiony ogromny potencjał społeczności szkolnych. Wyzwolono ogromną energię, która dostarczyła szkolnym społecznościom satysfakcję i dała ogromną motywację do dalszych poszukiwań. Dyrektorzy wraz z nauczycielami po raz pierwszy sięgnęli po fundusze europejskie. Uwierzyli, że warto je pozyskiwać i zdobycie ich na rozwój szkoły nie jest trudne i leży w zasięgu ich możliwości. Praca setek nauczycieli i władz samorządowych dała owoc w postaci wielu ciekawych inicjatyw obywatelskich. Wyrwała uczniów z marazmu i dostarczyła wielu niezapomnianych wrażeń i doświadczeń, a to będzie procentować, ponieważ jeśli ktoś choćby raz przeżyje coś satysfakcjonującego, będzie za tym tęsknił i będzie się starał, by móc przeżyć to jeszcze raz. Z przekonaniem rekomenduję Państwa uwadze działania szkół w ramach programu Szkoła Równych Szans. Jest to jeden z pierwszych, który w tak znaczący sposób przyczynił się do wyrównywania szans edukacyjnych uczniów z małych ośrodków.

Zapraszam do refleksji nad kondycją szkoły w naszych miejscowościach.

Witold Kołodziejczyk

Spis treści

Temat

Maria Piegowska
O uczeniu się

Grażyna Rura
Integracja w edukacji wczesnoszkolnej?

Felieton

Iwona Majewska-Opiełka
Obyś cudze dzieci uczył!

Co można zrobić, żeby w szkołach było więcej zadowolonych z życia ludzi?

Jan A. Fazlagić
Ucieczka z folwarku

Socjologowie odkryli, że w Polsce istnieją dwie odrębne kultury! Określili je mianem kodów - sarmackiego i folwarcznego. Jako nauczyciel akademicki nierzadko mam możliwość obserwować, jak zadziwiającym zjawiskiem jest funkcjonowanie obu kodów równolegle.

Klucz do oświaty

Marcin Paweł Panek
Postawy nauczycieli wobec niepełnosprawnych na poziomie studiów wyższych

Nauczyciel szkoły ponadpodstawowej zwykle nie jest przystosowany mentalnie do obecności studenta o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Braki te wynikają z małej częstotliwości kontaktów z różnymi rodzajami inwalidztwa.

Grzegorz Borkowski
JPraca z dzieckiem agresywnym

Agresja pojawia się jako drastyczna i spontaniczna manifestacja bezsilności oraz bezradności, deprywacji potrzeb lub ignorowania

Trendy

Renata Gut
Gdy chcieć to więcej niż móc

Funkcjonując w systemie edukacji jako uczeń czy wykładowca musimy wpasować się w system, który proponuje określone reguły gry, zamyka nas w ramach, nadaje kształt naszej pracy.

Katarzyna Wasilewska
Straight Edge

Warto zastanowić się, czy w skali problemów związanych z nikotynizmem, alkoholizmem, narkomanią młodzieży niektóre podkultury nie spełniają roli profilaktycznej?

Anna Wieczorek
Angielski dla dzieci?

Nasze sprawy

Katarzyna Szewetowska
Międzykulturowość w pedagogice specjalnej

Edukacja międzykulturowa to więcej niż poznawanie innych kultur. To warsztat kształcący, budujący i nauczający kontaktu z innymi, uczący kompetencji kulturowych.

Marek Kaczmarzyk, Dorota Kopeć
Tak zwane zło czyli ściąga w szkole

Opinia

Wojciech Starzyński
Rządu walka o dusze wyborców


Spis treści artykułów z roku 2006 dostępny na stronach WWW.

Odwiedź też nasze archiwum artykułów z lat 1994-2002.

Życzymy pożytecznej lektury!

4/08 (197) „Edukacji i Dialogu” ukaże się w kwietniu 2008 r.