lupka
lockLogowanie do strefy klienta > SSerwis Prawo Optivum >
 

Aktualność

Cyfrowa ewolucja w polskich szkołach? Tylko w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego

Globalna pandemia koronawirusa to czas wielu nowych inicjatyw, zmian w obszarze funkcjonowania firm i osób prywatnych, ale także nowych ścieżek dotyczących zdalnej edukacji. Zauważamy bardzo mocne zaangażowanie w tę sferę zarówno organów rządowych czy NGO jak i prywatnych przedsiębiorstw. Z jakimi wyzwaniami mierzą się obecnie wymienione jednostki? Czy jest szansa, by to szkoły stały się liderami cyfrowej transformacji w przestrzeni publicznej? Czy obecny nacisk na cyfryzację to raczej przejściowy trend sytuacyjny? Na te pytania odpowiadali przedstawiciele rządu, organizacji pozarządowej i sektora prywatnego podczas debaty „Edukacja w czasach pandemii. Czy szkoły staną się liderami cyfrowej transformacji?”, zorganizowanej online przez Dziennik Gazetę prawną.

Edukacja jako obszar strategiczny

Jednym z uczestników debaty był wiceprezes firmy VULCAN Wojciech Sak. Wskazał on na rosnące znaczenie podejścia do gospodarki, jako obszaru opartego na wiedzy. Tu zaś znaczącą rolę powinna odgrywać edukacja, jako obszar strategiczny nie tylko społecznie, ale także gospodarczo. - Gdybyśmy chcieli strategicznie spojrzeć na edukację, od przedszkola do końca uczelni wyższej, to powinniśmy stworzyć długoletnią wizję i plan. Wszystkie działania i inicjatywy wspomniane przez przedstawicieli ministerstw są bardzo cenne, jednak dołożył bym do tego długoterminowe spojrzenie, by edukacja nie rozwijała się „od akcji do akcji”, niezależnie od opcji politycznej czy rządu – mówił podczas debaty Wojciech Sak.

Ewolucja dzieje się teraz

Konieczne jest zaangażowanie w proces wszystkich podmiotów, w tym setek firm, które od lat specjalizują się w rynku edukacyjnym. VULCAN od ponad 30 lat pracuje ze szkołami i samorządami w każdym praktycznie aspekcie funkcjonowania oświaty, więc tego typu strategia powinna być niewątpliwie ustalana wspólnie, na bazie doświadczeń. Za tym jednak powinny iść fundusze, które również powinny być planowane w długofalowym ujęciu.

- Obecna rewolucja powoduje, że to obecne postrzeganie oświaty również ewoluuje. Kilka lat temu pewnie wszystkie aspekty kojarzylibyśmy z MEN i samorządami, a jednak teraz mocno angażuje się w prace Ministerstwo Cyfryzacji, dużą rolę odgrywają także finanse publiczne. Trzeba na to patrzeć wielowątkowo w oparciu o zaufanie i rzeczywiste partnerstwo publiczno-prywatne – zwrócił uwagę wiceprezes Sak.

Spojrzenie wielowątkowe

W firmie VULCAN bazujemy na tym, co jest dobre, sprawdzone i rozwijajmy to w kierunkach, których byśmy sobie wszyscy życzyli, opierając się na doświadczeniu naszych specjalistów i uwagach od naszych klientów. W naszych platformach i systemach (m.in. dzienniku elektronicznym, systemach rekrutacji czy aplikacjach wspierających sekretariaty i zarządzanie placówką oświatową) są już wszystkie dane, potrzebne do zdalnego funkcjonowania placówek. Są tam struktury klas, nauczyciele, plany lekcji oraz listy uczniów razem z adresami mailowymi. Wystarczy je zintegrować z innymi platformami, by stworzyć rzeczywisty ekosystem w oparciu o to, co już dobrze funkcjonuje. - Długofalowe, spójne, wielowątkowe spojrzenie na edukację jest kluczowe, także z poziomu finansowania. Jest pięć obszarów, które powinny być wzięte pod uwagę w takim długofalowym planowaniu: treści edukacyjne, zintegrowane platformy i systemy, wyposażenie, cyberbezpieczeństwo oraz umiejętności zarówno nauczycielskie, jak i uczniowskie - tak, aby wszystkie te elementy wpasowane zostały w proces dydaktyczny – dodał przedstawiciel firmy VULCAN.

do goryPRZEWIŃ DO GÓRY