vulcan

Razem dla lepszej oświaty. Blog

Każdy ma swój biegun - Wywiad z Markiem Kamińskim

xVULCAN , 2016-04-28

O tym, jak ważne są w życiu marzenia
i dążenie do ich realizacji rozmawiamy z Markiem Kamińskim, polarnikiem, podróżnikiem, fotografem, autorem książek
i założycielem fundacji własnego imienia.

VULCAN [V]: Uczestniczymy właśnie w konferencji„Oświata z pomysłem i perspektywami”.
Czy, żeby zmienić oświatę, trzeba zacząć od marzeń?

Marek Kamiński [MK]: To jest trudne pytanie, bo w zasadzie jest pytaniem o to, co w ogóle jest ważne w życiu. Ale jeśli skupimy się na takim wycinku życia, jakim jest oświata, to, żeby coś w niej zmienić, rzeczywiście trzeba zacząć od marzeń, od idei, w którą się wierzy. Musimy mieć świadomość, że świat idzie cały czas do przodu, więc ten, kto się nie zmienia, zaczyna się cofać. A żeby coś zmienić, najpierw są marzenia. We współczesnym systemie edukacji uczymy się tego, by dobrze zarabiać, wygrywać, być najlepszym. Niestety, nie uczymy się tego, żeby być szczęśliwym człowiekiem, nie uczymy się o uczuciach. Oczywiście cały świat zewnętrzny, materialny – z fizyką,
matematyką, chemią – jest ważny, ale równie istotny jest świat wewnętrzny każdego z nas, bo z niego właśnie biorą się marzenia. Mam nadzieję, że kiedyś nastąpi w edukacji taki przełom, że najważniejsze będzie dziecko, człowiek,
a nie świat zewnętrzny. Więc trzeba zacząć od marzeń…

[V]: Najważniejsze jest to, by być szczęśliwym. Pięknie to koresponduje z naszą konferencją,
bo jej uczestnicy – samorządowcy, decydenci tego, co się dzieje w oświacie – na pytanie, czego rodzice
oczekują od szkoły odpowiedzieli, że własnie tego, by być szczęśliwym, a wymierny sukces wcale nie jest taki ważny…

[MK]: Tak, to jest to, do czego powinniśmy dążyć. Kiedyś uczyliśmy się w szkołach podstawowych rzeczy, ale rozwój świata spowodował, że wszystko jest bardziej skomplikowane. Dzieci muszą się dużo więcej uczyć niż kiedyś i dużo bardziej skomplikowanych rzeczy, a być może matematyka nie jest w życiu najważniejsza. Ważniejsza jest, według mnie, umiejętność myślenia.

[V]: Wczoraj Marek Konieczniak, jeden z naszych prelegentów, powiedział, że człowiek rodzi się nie
tylko z DNA biologicznym, ale równie z DNA serca, pasji. A przecież z pasji właśnie
biorą się marzenia. Tylko jak je przenieść na nasza codzienna pracę i wyznaczanie sobie celów?

[MK]: W czasie wyprawy na Grenlandię miałem kryzys, było mi bardzo ciężko. I wtedy zacząłem liczyć do tysiąca. Potem dowiedziałem się, że jest to forma medytacji, dzięki której można wejść w stan transu i przekraczać granice. A przecież nikt nie kazał mi liczyć do tysiąca. Pomyślałem więc, że rzeczywiście obok DNA biologicznego mamy DNA psychiczne, duchowe. A wracając do realizacji marzeń… No, cóż – jest wiele recept. Napisałem na ten temat książkę „Odkryj, że biegun nosisz w sobie”. W niej właśnie opisałem moją metodę, którą nazwałem „biegun”. Myślę, że najpierw musimy odkryć w sobie marzenie, potem zacząć budować mapę drogi do osiągnięcia celu, z czasem starajmy się do naszej wiedzy dodawać więcej szczegółów. Przede wszystkim ważne jest też to, by współpracować z ludźmi, korzystać z ich pomocy.

Myślę też, że nie warto odkładać marzeń na później – jak będziemy mieć więcej czasu, jak będziemy na emeryturze… Może być tak, że zawsze będziemy mieć jakieś wymówki i przeszkody, które nie pozwolą nam za marzeniami podążać…pomagają nie zniechęcać się do osiągania celu?


[V]: A jakie cechy charakteru, według Pana, pomagają nie zniechęcać się do osiągania celu?

[MK]: Najważniejsze cechy charakteru kształtują się w dzieciństwie, ale charakter można zmienić, choć jest
to trudne. Przede wszystkim ważne jest poznanie samego siebie i umiejętność samoakceptacji. Wówczas zrozumiemy, że nawet nie osiągnięcie celu, ale dążenie do niego jest ważne. Wtedy, nawet mimo setek porażek, będziemy potrafili podejmować wciąż nowe próby. Bo właśnie sama droga jest ważna. To też jest recepta na szczęście tu i teraz…

[V]: Uczestnicy naszej konferencji są na takiej drodze poszukiwania pomysłów, jak ulepszyć
oświatę. Co powinni spakować, wyruszając w drogę do tego celu?

[MK]: Marzenia są uniwersalne – nieważne, czy jest się burmistrzem, prezydentem czy górnikiem. Przede wszystkim trzeba w nie wierzyć i stworzyć zespół ludzi, z którymi będziemy się komunikować i współpracować. Trzeba pamiętać, że życie lubi paradoksy – czasem wydaje nam się, że nie damy rady czegoś zrobić i nagle życie wynosi nas na szczyt. Musimy też pamiętać o perspektywie czasowej – może być tak, że nie zdążymy osiągnąć celu, ale zrobią to nasi następcy. Więc w tym plecaku osób, które chcą zmienić oświatę powinno być przeświadczenie o dłuższej perspektywie czasowej, wiara w możliwość osiągnięcia celu i świadomość, że to, co robimy, robimy przede wszystkim dla innych, a nie dla samych siebie.

[V]: „Inspirujemy ludzi, aby niemożliwe stało się możliwe. Uwierz w siebie i działaj” – to motto pańskiej fundacji.
Skąd wziął się pomysł na jej założenie?

[MK]:Wyprawa na Biegun Północny była ważna dla mnie, ale jak szedłem na Biegun Południowy, chciałem, by druga wyprawa służyła ludziom. Stała się ona wyprawą dla dzieci ze szpitala chemioterapii w Gdańsku. Właśnie wtedy powstał pomysł na fundację. Dla nas sposobem na pomaganie ludziom jest dzielenie się wiedzą, doświadczeniem.
W ten sposób doszło np. do wyprawy z Jaśkiem Melą.

[V]: Chętnie podróżuje Pan z rodzina. W cyklu „Z Pola przez świat” opisuje Pan podróże z córka.
Czego możemy nauczyć się od dzieci?

[MK]:Dzieci są nieskażone światem, nie mają tylu doświadczeń, więc możemy od nich nauczyć się bardzo wiele, niekoniecznie w podróży. Przede wszystkim tego, co tracimy jako dorośli – ufności w świat, wiary w marzenia i wiary w to, że niemożliwe staje się możliwe…

[V]: I tego właśnie życzymy tym, którzy chcą zmieniać edukacje naszych dzieci! Dziękujemy za rozmowę.

[MK]: Dziękuję.

Odkryj 3 Biegun

Pomóż Fundacji Marka Kamińskiego 3 Biegun w organizacji
 Obozów Zdobywców Biegunów. 
Wystarczy wejść na stronę 
http://3biegun.kaminski.pl/zbiorka-funduszy/
i … kupić kroki.

1 krok = 1 zł

Obozy Zdobywców Biegunów to obozy dla dzieci chorych, niepełnosprawnych oraz w trudnych sytuacjach życiowych w wieku 10-16 lat. 
Pomóżmy im odzyskać wiarę w siebie
zdobyć swój BIEGUN!

xNapisz do autora Polub nas na Facebooku

Tagi

# wywiady

Komentarze

Dodaj komentarz:

Twój nick:  
Wyślij

Napisz do autora

×
Podaj temat wiadomości
Podaj prawidłowy adres email
Wpisz treść wiadomości
Dziękujemy. Twoja wiadomość została wysłana.
Anuluj × Wyślij
x x x